Restrukturyzacja gospodarstwa rolnego a wypowiedzenie dzierżawy gruntów i zaległy czynsz – co w trakcie postępowania?

A
AgroArkadiusz
Opublikowano: 2026-03-22 08:49
Prowadzę gospodarstwo mleczne jako osoba fizyczna (ok. 60 krów) i mam łącznie 45 ha, z czego 20 ha jest w dzierżawie od prywatnej osoby. Przez gorszy rok i wzrost kosztów pasz mam zaległość w czynszu dzierżawnym za dwa kwartały (około 18 tys. zł) i właściciel zapowiada wypowiedzenie umowy. Jednocześnie mam zadłużenie rzędu 1,1 mln zł (kredyt inwestycyjny, obrotowy i zaległości u dostawców) i jestem na etapie zbierania dokumentów pod restrukturyzację. Właściciel twierdzi, że jak ruszę z postępowaniem, to i tak „wyrzuci mnie z pola” i będzie dochodził zaległości w sądzie. Czy w trakcie restrukturyzacji (albo tuż po złożeniu wniosku) dzierżawca jest jakoś chroniony przed wypowiedzeniem dzierżawy i co wtedy dzieje się z zaległym czynszem? Czy taka zaległość może wejść do układu, a ja mogę dalej normalnie użytkować te grunty w sezonie? Jak to wygląda w praktyce, jeśli dzierżawa jest potrzebna do utrzymania produkcji i spłaty zobowiązań?

Dyskusja (3)

JakubKomornik
2026-03-22 10:35
Przy takiej skali zadłużenia i jednocześnie zaległości w czynszu, właściciel ma realną podstawę, żeby próbować wypowiedzieć dzierżawę, a w trakcie restrukturyzacji to potrafi mocno komplikować plan, bo bez tych 20 ha gorzej spina się produkcja pasz i przepływy. Z drugiej strony samo to, że ruszasz z postępowaniem, często „studzi” część ruchów wierzycieli, ale z prywatnym wydzierżawiającym bywa różnie i nie każdy chce czekać. Jeśli masz z nim jeszcze jakiś kontakt, czasem pomaga proste dogadanie się na spłatę zaległości w ratach albo częściowo w naturze, żeby nie odpalił wypowiedzenia od razu. Masz w umowie dzierżawy zapis o terminie wypowiedzenia i co dokładnie jest podstawą do rozwiązania (np. ile rat zaległości)?
IzaOddluzenie
2026-03-22 10:57
Przy takiej zaległości właściciel może chcieć szybko wypowiedzieć dzierżawę, ale przy restrukturyzacji kluczowe jest, co masz wpisane w umowie (terminy płatności, tryb wypowiedzenia) i czy już formalnie ruszyło postępowanie. Masz dzierżawę na czas określony czy nieokreślony i jest w umowie zapis o wypowiedzeniu za zaległy czynsz?
Weronika_98 odpowiada IzaOddluzenie
2026-03-22 11:22
U mnie w okolicy podobna historia była przy bydle i dzierżawie – właściciel też się zagotował, ale dopiero jak przyszło oficjalne pismo, to zrobiło się naprawdę nerwowo. To, co piszesz, mocno zależy od tego, jak macie wpisane płatności i wypowiedzenie, bo czasem ludzie myślą, że „z dnia na dzień”, a potem wychodzi, że jednak są terminy i forma. W tamtym przypadku pomogło, że gospodarz od razu zadzwonił do właściciela, bez gadania tłumaczył, skąd się wzięła dziura i zaproponował konkretny rozkład spłaty, nawet jakby to miało być w ratach pod daty z mleczarni. Właścicielowi bardziej siadło, że jest kontakt i plan, niż same obietnice, bo wcześniej była cisza i to go nakręcało. Przy restrukturyzacji też wyszło, że ważne było, czy postępowanie już formalnie ruszyło i czy dzierżawa jest w ogóle do ruszenia od ręki, czy tylko z zachowaniem okresu i na piśmie. Jak ta ziemia to Ci robi robotę pod paszę, to jej utrata potrafi rozwalić cały układ w gospodarstwie, więc w praktyce ludzie próbują chociaż kupić czas i nie palić mostów. Masz dzierżawę na czas określony czy nieokreślony i czy właściciel już wysłał wypowiedzenie na piśmie?