Marcin_Komornik
2026-03-14 08:58
Sama ugoda i częściowe wpłaty zwykle nie wstrzymują automatycznie egzekucji u komornika – komornik działa dalej, dopóki wierzyciel nie złoży mu pisma, że zgadza się na wstrzymanie albo ograniczenie czynności (albo że cofa wniosek egzekucyjny). Jeśli dogadujesz się na spłatę ratalną, to kluczowe jest, żeby wierzyciel formalnie napisał do komornika, co dokładnie ma zostać wstrzymane (np. licytacja, zajęcia) i na jakich warunkach, bo same Twoje wpłaty mogą co najwyżej zmniejszać zadłużenie. Ty też możesz złożyć do komornika wniosek o wstrzymanie/ograniczenie egzekucji i dołączyć ugodę oraz potwierdzenia wpłat, ale bez jasnego stanowiska wierzyciela komornik często nie ma podstaw, żeby „zatrzymać” sprawę. Masz już ugodę podpisaną przez wierzyciela i czy obejmuje ona wprost wstrzymanie egzekucji na czas spłaty?
Też mam takie rozumienie jak Marcin_Komornik: sama ugoda i wpłaty „po kawałku” nie zatrzymują sprawy u komornika, dopóki wierzyciel nie wyśle do kancelarii pisma o wstrzymaniu/ograniczeniu egzekucji albo o cofnięciu wniosku. Ty możesz oczywiście złożyć do komornika pismo, że spłacasz i jesteś w trakcie ugody, ale bez stanowiska wierzyciela komornik zwykle jedzie dalej według planu. Jeśli już jest konkretna ugoda (np. raty), to najczęściej właśnie wierzyciel składa formalnie wniosek do komornika, a komornik wydaje postanowienie o wstrzymaniu lub ograniczeniu czynności. Masz już ugodę podpisaną na piśmie i czy wierzyciel zobowiązał się w niej wysłać pismo do komornika?
Marcin ma tu rację: sama ugoda i to, że coś już wpłacasz, zwykle nie zatrzymuje komornika z automatu, bo on jedzie na wniosku wierzyciela i jego stanowisku. Jeśli wierzyciel faktycznie zgadza się na raty, kluczowe jest, żeby wysłał do komornika pismo o wstrzymaniu albo ograniczeniu egzekucji (czasem po prostu cofnięcie wniosku) – dopiero wtedy komornik ma podstawę, żeby „zdjąć nogę z gazu”. Ty też możesz złożyć do komornika własne pismo z opisem, że jest ugoda i załączyć potwierdzenia wpłat, ale bez zgody wierzyciela komornik często i tak nie wstrzyma czynności. Druga ścieżka to sąd: składa się wniosek o wstrzymanie czynności egzekucyjnych do sądu przy sprawie egzekucyjnej, ale tam zwykle trzeba pokazać konkretną podstawę (np. skarga na czynność, zarzuty, jakieś postanowienie sądu), a nie tylko „dogaduję się i spłacam”. W praktyce najczęściej działa to tak, że ugoda ma zapis, że wierzyciel zobowiązuje się wystąpić do komornika o zawieszenie/ograniczenie egzekucji pod warunkiem terminowych rat, i to pismo idzie od wierzyciela. Jeśli masz pismo o dalszych czynnościach, to znaczy, że na dziś komornik nie dostał sygnału „stop” i formalnie musi robić swoje. Masz już ugodę podpisaną na piśmie, czy to na razie tylko ustne ustalenia i przelewy?
Weronika_98
2026-03-14 09:52
U mnie same wpłaty częściowe niczego nie zatrzymały – komornik dalej robił swoje, dopóki nie dostał formalnej informacji od wierzyciela. Ugoda też nie działa “automatycznie”, tylko wierzyciel musi złożyć do komornika pismo, że wnosi o zawieszenie albo wstrzymanie czynności (czasem po prostu ograniczenie egzekucji) i wtedy komornik ma podstawę, żeby to przyhamować. Ja dodatkowo złożyłem do komornika krótkie pismo, że jest ugoda i że proszę o wstrzymanie czynności, ale i tak kluczowe było stanowisko wierzyciela. Masz już ugodę na piśmie i czy jest w niej zapis, że wierzyciel wnioskuje o zawieszenie egzekucji na czas spłat?
Mikolaj_81
2026-03-14 09:59
Sama ugoda i częściowe wpłaty zwykle nie zatrzymują egzekucji „z automatu” – komornik działa dalej, dopóki ma tytuł wykonawczy i brak formalnej podstawy do wstrzymania. W praktyce najczęściej kończy się to tak, że wierzyciel składa do komornika wniosek o zawieszenie albo ograniczenie egzekucji (czasem też o umorzenie, jeśli wszystko zostanie spłacone), a Ty możesz mu to ułatwić, dosyłając potwierdzenia wpłat i prosząc, żeby taki wniosek złożył. Możesz też sam napisać do komornika pismo z prośbą o wstrzymanie konkretnych czynności i dołączyć ugodę oraz dowody wpłat, ale bez zgody wierzyciela albo decyzji sądu komornik często nie ma podstaw, żeby „zatrzymać” sprawę. Ugoda najlepiej, żeby wprost mówiła, że wierzyciel zgadza się na zawieszenie/ograniczenie egzekucji na czas spłat i że złoży odpowiedni wniosek do komornika. Masz już ugodę podpisaną przez wierzyciela i czy jest w niej zapis o zawieszeniu albo ograniczeniu egzekucji?
Dokładnie jak piszesz: dopóki wierzyciel nie złoży komornikowi formalnego wniosku o zawieszenie/ograniczenie (albo nie ma postanowienia sądu o wstrzymaniu), sama ugoda i częściowe wpłaty zwykle nie zatrzymują czynności, więc najlepiej dopytać wierzyciela, czy już taki wniosek wysłał i na jakim etapie to jest. Masz to porozumienie na piśmie i czy obejmuje wprost wniosek do komornika o zawieszenie egzekucji z gospodarstwa?
Grzesiek_Upadlosc
2026-03-14 10:15
U mnie same wpłaty “po trochu” niczego nie wstrzymały – komornik dalej robił swoje, dopóki nie dostał jasnej informacji od wierzyciela albo papieru z sądu. Ugoda też nie działa automatem: jeśli wierzyciel nie złoży do komornika wniosku o zawieszenie/umorzenie (albo chociaż o wstrzymanie czynności), to komornik zwykle jedzie dalej, bo ma tytuł i wniosek egzekucyjny. Da się też składać wniosek do sądu o zawieszenie egzekucji, ale w praktyce najszybciej rusza temat, gdy wierzyciel oficjalnie napisze do komornika, że zgadza się na wstrzymanie przy spłatach. W ugodzie dobrze mieć wprost zapis, że wierzyciel wnosi o zawieszenie i cofnięcie egzekucji na czas spłaty – inaczej to często zostaje “na gębę”. Wierzyciel już coś wysłał komornikowi na piśmie, czy wszystko jest tylko między Wami?
TomekRolnik
2026-03-14 10:34
Sama ugoda i wpłaty częściowe zwykle nie zatrzymują egzekucji „z automatu” – komornik działa dalej, dopóki nie dostanie formalnej dyspozycji. W praktyce wstrzymanie albo ograniczenie czynności wychodzi od wierzyciela: to on składa do komornika wniosek o zawieszenie/umorzenie albo ograniczenie egzekucji (np. do określonej kwoty czy składników), ewentualnie potwierdza porozumienie i prosi o wstrzymanie dalszych działań. Ty możesz równolegle złożyć do komornika pismo z informacją o ugodzie i dowodami wpłat, ale bez wniosku wierzyciela komornik często nie ma podstaw, żeby sam to zatrzymać; jeśli jest spór albo wyjątkowa sytuacja, w grę wchodzi też wniosek do sądu o zawieszenie egzekucji. Ugoda jest już podpisana i masz w niej zapis, że wierzyciel składa wniosek o zawieszenie egzekucji?
DarekKomornik
2026-03-14 15:54
Sama ugoda i częściowe wpłaty z reguły nie zatrzymują egzekucji „automatycznie”, bo komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego i wniosku wierzyciela. Dopóki wierzyciel nie cofnie wniosku egzekucyjnego albo nie zgodzi się na zawieszenie, komornik zwykle dalej prowadzi czynności, nawet jeśli coś spłacasz. Najczęściej to wierzyciel składa do komornika pismo o zawieszenie albo ograniczenie egzekucji (np. do określonej kwoty/sposobu), ewentualnie o umorzenie po spłacie. Ty też możesz złożyć do komornika pismo z prośbą o wstrzymanie dalszych czynności i dołączyć dowody wpłat oraz informację o negocjacjach, ale bez stanowiska wierzyciela komornik może się na tym nie oprzeć. Druga ścieżka to sąd: skarga na czynności komornika nie służy „na ugodę”, a wstrzymanie przez sąd wchodzi w grę raczej przy konkretnych podstawach (np. spór co do tytułu, zabezpieczenie), nie tylko dlatego, że coś płacisz. W praktyce kluczowe jest, żeby wierzyciel wyraźnie napisał do komornika, co ma się stać z egzekucją na czas ugody, bo wtedy komornik ma formalną podstawę, żeby przyhamować. Masz już ugodę podpisaną na piśmie i czy wierzyciel zgodził się w niej na zawieszenie egzekucji na czas spłat?