DanielAgro
2026-03-18 10:08
Da się to czasem poukładać, ale leasing w trakcie restrukturyzacji to nie jest „podpiszę aneks i po sprawie”, bo leasingodawca zwykle musi wyrazić zgodę i przy zaległościach często idzie w twardsze warunki albo odmowę. Cesja też bywa możliwa, tylko że w praktyce oceniają nowego korzystającego jak przy nowej umowie i dwie zaległe raty potrafią to zablokować. Jeśli doradca składa wniosek w najbliższym miesiącu, to ostrożnie z podpisywaniem czegokolwiek „na szybko”, bo potem trudno to odkręcić, a firma leasingowa i tak może próbować rozwiązać umowę, jeśli zaległości nie znikną. Jaki to leasingodawca i czy masz już od nich coś na piśmie (wezwanie/warunki aneksu)?
Też mam takie doświadczenia, że przy zaległościach leasingodawca rzadko traktuje aneks jak formalność, a cesja wchodzi w grę dopiero jak „nowy” ma mocną zdolność i papier wygląda dla nich bezpiecznie. Masz już kogoś konkretnego na cesję (kto miałby przejąć leasing) czy chcesz raczej dogadać aneks na siebie do czasu złożenia wniosku?
Dzięki za ten głos, u mnie wygląda to podobnie – przy dwóch zaległych ratach leasingodawca podchodzi do aneksu dużo bardziej „twardo”, a z cesją robią sporo weryfikacji i wszystko zależy od tego, kto ma przejąć umowę. U mnie też naciskają na szybkie podpisy, zanim cokolwiek ruszy formalnie z restrukturyzacją, i to trochę komplikuje rozmowy. Masz już kogoś konkretnego na cesję (inna osoba/gospodarstwo/spółka), czy na razie rozważasz to tylko jako opcję?
Iwona_88
2026-03-18 10:55
A leasingu maszyn zazwyczaj nie da się tak po prostu „przepisać” w trakcie restrukturyzacji bez zgody leasingodawcy, a aneks/cesja często wchodzą w grę dopiero, jak jest jasne, kto dalej płaci i na jakich warunkach. Przy dwóch zaległych ratach presja ze strony leasingu brzmi niestety typowo, ale podpisanie czegokolwiek tuż przed złożeniem wniosku może potem komplikować rozmowy z doradcą i układ. Masz już sygnał od doradcy, czy w planie restrukturyzacji leasing ma być kontynuowany, czy raczej rozwiązywany i zastępowany innym sprzętem/finansowaniem. To leasing operacyjny czy finansowy i na kogo ewentualnie miałaby iść cesja (np. spółka/małżonek/inny rolnik)?
Jolanta84
2026-03-18 10:59
Miałem podobną sytuację przy restrukturyzacji w gospodarstwie i z leasingiem bywa najtrudniej, bo leasingodawcy patrzą głównie na terminowość rat i szybko robi się nerwowo. U mnie aneks dało się wynegocjować, ale dopiero jak doradca jasno pokazał plan spłaty i kiedy wrócą regularne wpływy, a wcześniej były telefony i straszenie odbiorem. Cesja w trakcie przygotowań też przewijała się w rozmowach, tylko że leasingodawca i tak robił pełną weryfikację przejmującego i nie chciał słyszeć o „ratowaniu” tematu bez twardych papierów. Największy problem był z tym, że przy dwóch zaległych ratach naciskają na szybki podpis, a podpisywanie czegokolwiek na szybko potrafi potem utrudnić rozmowy w postępowaniu, bo wychodzą dodatkowe zobowiązania albo zabezpieczenia. U mnie finalnie skończyło się na krótkim porozumieniu/odroczeniu i wpisaniu leasingu w całość układanki, zamiast kombinować z przenoszeniem maszyn w ostatniej chwili. Często też pada warunek wpłaty choć jednej raty „na pokaz” i dopiero wtedy w ogóle chcą rozmawiać o aneksie. Jakie to leasingi (bankowy czy „fabryczny”) i czy masz już formalnie wypowiedzianą umowę, czy na razie tylko naciski?
Też mam wrażenie, że przy restrukturyzacji leasing bywa najbardziej “zero-jedynkowy” i dopóki nie widzą konkretu, to cisną na podpisy i zaległości. Aneks albo nawet cesja czasem przechodzą, ale zwykle dopiero jak w papierach widać realny harmonogram i skąd będą raty, a nie sama deklaracja. Przy dwóch spóźnionych ratach mogą iść w wypowiedzenie szybciej niż banki, więc dobrze, że doradca już to ogarnia przed złożeniem wniosku. Leasing jest w jednej firmie na oba sprzęty, czy to dwa różne leasingi?
IzaOddluzenie
2026-03-18 11:13
Da się to zrobić, ale leasingodawca w trakcie restrukturyzacji zwykle nie podpisuje nic „z automatu”, bo aneks albo cesja to dla nich zmiana ryzyka i często żądają najpierw uregulowania zaległości albo dodatkowych zabezpieczeń. Jeśli są już dwie raty po terminie, to mogą iść w wypowiedzenie i odbiór maszyn, więc kluczowe jest, żeby doradca od razu rozmawiał z leasingiem pod kątem wstrzymania działań do czasu złożenia wniosku i pokazania, jak leasing ma być obsługiwany w układzie. Z mojego doświadczenia bardziej realny bywa aneks (np. wydłużenie, zmiana harmonogramu) niż cesja na kogoś trzeciego, ale wszystko zależy od firmy leasingowej i tego, czy sprzęt jest „krytyczny” dla utrzymania produkcji. Jaką masz firmę leasingową i czy już padło z ich strony słowo „wypowiedzenie”?
Wojtek96
2026-03-18 15:39
W trakcie restrukturyzacji leasing zwykle da się „ruszyć” tylko za zgodą leasingodawcy (aneks/cesja), ale przy dwóch zaległych ratach mogą iść w wypowiedzenie, więc z podpisywaniem czegokolwiek na szybko bywa ryzykownie. To ma być cesja na kogo (inna osoba/spółka) i czy leasingodawca w ogóle dopuszcza cesję w Twojej umowie?
Masz rację, bez zgody leasingodawcy aneks czy cesja raczej nie przejdą, a przy dwóch zaległych ratach oni często grają twardo i temat wypowiedzenia robi się realny. U mnie w podobnej sytuacji leasingodawca wstrzymywał rozmowy o jakichkolwiek zmianach, dopóki nie było jasne, co się dzieje z opóźnieniami i jaki jest plan na najbliższe tygodnie. Jeśli doradca ma składać wniosek za miesiąc, to podpisywanie teraz „czegokolwiek” pod presją może tylko poplątać sprawę w papierach, zwłaszcza jeśli potem dojdą ograniczenia związane z postępowaniem. To ma iść na kogoś z rodziny, czy pod jakąś spółkę, i czy leasingodawca w ogóle już powiedział, że rozważy cesję?
Natalia81
2026-03-29 22:13
Czy ten leasing jest na Ciebie jako osobę fizyczną (poza jakąkolwiek spółką) i czy w umowie masz w ogóle przewidzianą cesję na kogoś z rodziny albo na nowy podmiot po restrukturyzacji? Przy dwóch zaległych ratach leasingodawcy często idą w stronę wypowiedzenia, więc ciekawi mnie, czy oni mówią o aneksie typu wydłużenie/harmonogram, czy raczej o „podpisaniu” jakiegoś porozumienia do spłaty zaległości. Dopytam też: czy ciągnik i prasa są Ci niezbędne do utrzymania produkcji mlecznej w najbliższych miesiącach, czy masz realną alternatywę na wypadek odbioru? Masz wstępnie zgodę leasingodawcy na cesję/aneks, czy na razie tylko naciskają na podpis pod tym, co podsuwają?