Czy da się jeszcze uratować leasing maszyn, jak zaczynają się opóźnienia?

P
Piotr_Oddluzenie
Opublikowano: 2026-04-26 12:18
Mam w gospodarstwie leasing na ciągnik i prasę, a przez słabszy rok i kilka zaległych płatności zaczyna mi się to wszystko rozjeżdżać. Firma leasingowa na razie dzwoni i ponagla, ale boję się, że za chwilę pójdzie wypowiedzenie umowy i zabiorą sprzęt, bez którego nie mam jak normalnie pracować. Czy w takiej sytuacji ktoś z was dogadywał aneks do umowy albo wydłużenie spłaty i to faktycznie przeszło, czy leasingodawcy raczej nie chcą już rozmawiać przy zaległościach? Zastanawiam się też, czy przy większych problemach finansowych lepiej próbować to wciągać w restrukturyzację gospodarstwa, czy szybciej szukać cesji na kogoś innego, zanim będą większe koszty. Nie chcę tego przeciągać na siłę, tylko ocenić, kiedy jeszcze da się uratować maszyny, a kiedy lepiej ograniczać straty.

Dyskusja (2)

Natalia81
2026-04-26 14:23
Da się to jeszcze czasem uratować, ale raczej trzeba działać od razu, zanim poleci wypowiedzenie. U mnie w podobnej sytuacji pomogła szybka rozmowa z leasingodawcą i pokazanie realnego planu spłaty, wtedy łatwiej było dogadać aneks albo wydłużenie umowy. Jak widzisz, że sam nie dociągniesz, to warto też od razu pytać o cesję albo inną formę restrukturyzacji, bo im później, tym zwykle gorsze warunki.
PaulinaAgro
2026-04-26 15:05
Też mam wrażenie, że tutaj czas działa na niekorzyść i im wcześniej usiądziesz do rozmowy, tym większa szansa na aneks albo rozłożenie tego tak, żeby nie stracić sprzętu. W tym materiale Czy leasing maszyn można uratować przy problemach finansowych? jest całkiem sensownie opisane, kiedy leasingodawcy godzą się na wydłużenie spłaty, a kiedy lepiej myśleć już o cesji albo restrukturyzacji. Masz już od nich tylko telefony, czy poszło też jakieś oficjalne wezwanie na piśmie?