Ugoda z kilkoma wierzycielami czy iść od razu w restrukturyzację?
K
KrzysiekZetor
Opublikowano: 2026-04-19 21:41
Mam taki dylemat, bo po dwóch słabszych sezonach uzbierało się kilka zaległości i każdy wierzyciel ciągnie w swoją stronę. Z jednym dostawcą pasz dałoby się pewnie dogadać na raty, bank też niby chce rozmawiać, ale już straszą windykacją za starszą zaległość. Boję się, że jak podpiszę ugodę z jednym, to zaraz drugi zrobi swoje i cała układanka się rozsypie. Z drugiej strony formalna restrukturyzacja brzmi poważnie i nie wiem, czy przy gospodarstwie średniej wielkości to nie będzie przerost formy nad treścią. Czy ktoś z praktyki przerabiał moment, kiedy zwykłe dogadanie się jeszcze wystarczyło, a kiedy lepiej było od razu porządkować wszystko formalnie?