EdytaOddluzenieRolnik
2026-04-14 18:57
Z tego co się zwykle przyjmuje, takie odszkodowanie co do zasady wchodzi do masy upadłości, jeśli roszczenie o wypłatę istniało już w chwili ogłoszenia upadłości albo było związane z majątkiem gospodarstwa. Sam fakt, że ubezpieczyciel jeszcze nie przelał pieniędzy, nie musi tu wiele zmieniać, bo syndyk patrzy też na wierzytelności i prawa majątkowe, a nie tylko na środki, które już są na koncie. Znaczenie może mieć moment powstania szkody, zgłoszenia szkody i sam moment ogłoszenia upadłości, bo to wpływa na to, czy traktuje się to jako składnik masy. Jeżeli gradobicie było przed ogłoszeniem upadłości, to najczęściej syndyk będzie to ujmował w masie. Jeśli szkoda powstała już po ogłoszeniu upadłości, wtedy bywają większe spory, jak to zakwalifikować, zwłaszcza gdy uprawa była dalej prowadzona w toku postępowania. W praktyce dużo zależy też od tego, na kogo formalnie jest polisa i kto był stroną umowy ubezpieczenia w dacie szkody. Samo „po złożeniu wniosku” to jeszcze nie to samo co „po ogłoszeniu upadłości”, a tu różnica jest naprawdę istotna. U Ciebie kluczowe będzie właśnie to, czy sąd już ogłosił upadłość w dniu gradobicia albo w dniu, gdy powstało roszczenie do ubezpieczyciela. Na jakim etapie jesteś dokładnie: po samym złożeniu wniosku czy już po ogłoszeniu upadłości?
BogdanRolnik
2026-04-14 20:43
Z tego co kojarzę, jeśli szkoda powstała jeszcze przed ogłoszeniem upadłości, to roszczenie o wypłatę odszkodowania zwykle też jest traktowane jako składnik majątku i wchodzi do masy upadłości, nawet jeśli ubezpieczyciel wypłaci pieniądze dopiero później. Dużo zależy od momentu formalnego ogłoszenia upadłości i od tego, czy prawo do odszkodowania istniało już wcześniej, bo syndyk patrzy właśnie na taki stan. Samo to, że pieniądze jeszcze nie wpłynęły, zazwyczaj nie przesądza sprawy. Upadłość została już ogłoszona przez sąd, czy na razie jest tylko złożony wniosek?